Nie poznaję córki… ;-)

Nie poznaję córki… ;-)

Kiedy miała przyjść na świat zdarzyło mi się rozryczeć nad śpioszkami. Wszystkie dostałam od kuzynki, bo sama mogłam jej kupić co najwyżej skarpetki, które z resztą też były w paczce. Paraliżowało mnie to, że nie mam nic i naprawdę myślałam, karmiona obrazami...
Jak zatrzymać czas i nie zapomnieć?

Jak zatrzymać czas i nie zapomnieć?

To jest bardzo tajemnicza sprawa. Raptem przed chwilą oglądaliśmy z Mario mieszkanie znajomych i zazdrościliśmy im tego, że włączniki mają na tyle nisko, że ich dziecko samo może się obsłużyć, a ktoś potajemnie poobniżał nasze i Lena do nich dosięga. To samo w...
Tęczę Ci damy w prezencie. Na prawdziwo.

Tęczę Ci damy w prezencie. Na prawdziwo.

Tak, tęczę. Taką na baterie, z dyskontu. Tato kupił Ci, a w zasadzie bardziej sobie, żeby nie czuć się tak źle z tym, że nagle zachorowałaś, a nas obojga nie było obok. Żadne tam końce świata, ot, złośliwa gorączka u babci, ale głowy starych huczały na samą myśl, że...