No witam wizualnie po chwilowej przerwie i obiecuję, że najbliższe tygodnie, a na pewno TEN aktualny będą mocniej videłowe, choć teksty też mam w zanadrzu. Dziś video lekkie jak beza Magdy Gessler i wegański hel! Udowadniam Wam, że nawet my – brzydsi, zwyczajniejsi ludzie, ze zmarszczkami, obwisłym cycuszkiem tudzież żylaczkiem lub zmarszczką możemy być ekstra tudzież przynajmniej znośni! Mam nadzieję, że po obejrzeniu vloga przyznacie mi racje? 🙂

Dziś bilet wstępu na występ ma charakter czysto prywatny – bardzo proszę o ściągnięcie MOJEJ WŁASNEJ, DARMOWEJ APLIKACJI, KTÓRA POZWOLI WAM OTRZYMYWAĆ POWIADOMIENIA O TYM, ŻE COŚ WJECHAŁO NA BLOGA ZNAJDZIECIE JĄ KLIKAJĄC W TO ZDANIE NAPISANE CAPSEM 🙂. Bo obowiązku bycia ze mną nie ma, jednak cóż to za frajda to tylko Wy sami wiecie! Miłego oglądania! Czekam na komentarze jak gimnazjalistki na okres! Kocham niezmiernie i mocno, fajnie Was mieć, kiedy jest wesoło i mniej. Taka ekipa to skarb! No ale bez podlizywania, sprawdźcie, czy nie zawiodłam.

p.s. DO GRUPY SWOJEJ TEŻ ZAPRASZAM O TUTAJ TUTAJ TUTAJ