Jak Oleńka obieca, że coś nagra lada dzień, to… Nie trzeba jej przez trzy miesiące przypominać! Żarty żartami, ale spłacam dziś „dług” – pod jednym z tekstów zadawaliście pytania, a ja W KOŃCU na nie odpowiedziałam!

  1. Z czego żyję?
  2. Dlaczego Lenka to Lenka?
  3. Co robi mój mąż?
  4. Jakie mam plany wobec bloga?
  5. Co by się stało gdyby odcięto mi internet?
  6. I czy marzę o byciu celebrytką?

Całe 20 minut. Za długo, wiem, ale JA SIĘ CIĄGLE UCZĘ W TO VIDEO. Kto wytrzyma ze mną tyle niech da znać i wyśle czekoladę mężowi, że ma mnie na co dzień. Dajcie znać, czy bardzo źle wyszło, a w razie pytań to… No 🙂 Zastanówcie się dwa razy, czy chcecie mnie znów słuchać!