Już naprawdę wszystko wiem!

Już naprawdę wszystko wiem!

Ja już mniej więcej naprawdę ogarniam. Przynajmniej na tym etapie. Ileż to artykułów mądrych przejrzałam w czasie miliarda godzin karmień i  tych pseudo-drzemek, kiedy nie opłaca się ani kłaść, ani żyć. Mądra jestem niesłychanie, uwalone mam ubranie, tylko czasem tak...
A gdy coś zdechnie i nie chce zmartwychwstać

A gdy coś zdechnie i nie chce zmartwychwstać

Wiem, że przebąkiwałam, ale puszczę tego śmierdzącego bąka raz jeszcze – ja jestem dziecko demokracji. Miałam 20 dni, kiedy odbywały się pierwsze „wolne” wybory. Mama nie karmiła mnie piersią,więc nie wyssałam z niej światopoglądu. Latami nasiąkałam...
Dlaczego nie potrzebuję środków odurzających

Dlaczego nie potrzebuję środków odurzających

Wiem wiem, opisy branżowych imprez interesują tylko tych, którzy na nich byli i za dużo wypili i chcą się upewnić, że niczego zanadto kompromitującego nie od***li i że w domu nie czeka na nich pozew rozwody, a jeśli już, to że dowiedzą się o nim zanim życiowy partner...
365 dni nad przepaścią

365 dni nad przepaścią

  Jakieś 22 miesiące temu dowiedziałam się, że mam ruszyć w drogę. Bardzo trudną i nieprzewidywalną. Zupełnie bez przygotowania i z fatalną kondycją. A co najgorsze, z ciężkim plecakiem, pełnym negatywnych doświadczeń, wątpliwości i ciężkiego jak głaz przekonania, że...