Kobiecy lęk przestrzeni

Po raz kolejny przekonałam się, że zamiast, jak durna, tyle spać, pracować i żreć, powinnam marnotrawiony w ten sposób czas poświęcić na wychodzenie do ludzi albo chociaż jazdę komunikacją miejską. Tematy same pchają się w ramiona, zaciesz nie opuszcza mojej...

żeby dostać, trzeba dać, k…a mać!

Prawie 3 lata temu trafiłam do fundacji. Poznałam kilkadziesiąt osób, którzy deklarowali się jako przyszli zbawcy i aniołowie stróżowie, niestrudzeni w wysiłkach na rzecz lepszej jakości życia dzieci. Blabla.. Po prawie trzech latach zostało nas kilka osób. I tak jest...

jak Piotr Żyła stał się moim guru?

Jak setki tysięcy innych Polaków, od jakiegoś czasu nie mogę przejść obojętnie obok fenomenu, jakim niezaprzeczalnie jest Piotr Żyła. Czasem mam tak, że kiedy oglądam coś bardzo żenującego, to muszę przerwać i na moment zająć się chociażby dłubaniem w nosie, żeby...

to nie jest śmieszne.

Ja jestem człowiekiem pełnym pokory, przekonanym o tym, że życie musi być żmudne, ciężkie i za karę i rozumiem wszystkie losowe przeszkody. Niemniej jednak są pewne granice mojej wytrzymałości, w zasadzie jedna -ta niekończąca się zimowa menda. Rzygam już samymi...